A może książki ?

Nasze bieżące zajÄ™cia i wiele spraw nie pozwalajÄ… zajrzeć do ostatnio wydanych książek lub poÅ›wiÄ™cić czas na czytanie tego, co być może nie jest warte cennego czasu. CzÄ™sto niewiele o tych książkach wiemy – wiem to na wÅ‚asnym przykÅ‚adzie. Wobec naszej różnorodnej zajÄ™toÅ›ci powinniÅ›my poczekać z dziesięć lat, żeby przekonać siÄ™, co warto przeczytać. Ale czy warto czekać?! Szczególnie czy warto czekać na przeczytanie o tematach, problemach bieżących i dajÄ…cych diagnozÄ™ współczesnych czasów?

Informacje o nominacjach do nagród Nike i innych też, przekazywał nam Flux, więc w pierwszych słowach mego listu bardziutko Was przepraszam, że wobec Twej Fluxiu (i mojej też) zajętości wieloma sprawami, wcinam się teraz ogólnie i nieśmiało w temat.

http://wyborcza.pl/1,7547...trzynastka.html

Wśród nominowanych odnalazło się dwóch autorów związanych ze Szczecinem: Liskowacki i Iwasiów. Mam nadzieję, że przejdą do finału.
Sercem jestem przy szczeciÅ„skim barze „Bambino” i kibicujÄ™ oczywiÅ›cie prof. US – Indze Iwasiów.
KibicujÄ™ obiektywnie, majÄ…c na wzglÄ™dzie bardziej książkÄ™ i specyfikÄ™ baru mlecznego, niż znajomość z AutorkÄ…. Och „Bam_bi_no” – jak to dźwiÄ™cznie brzmi, posilaÅ‚a siÄ™ tam ruskimi (pierogami też) różnorodna grupa mieszkaÅ„ców od elity intelektualnej przez studenckÄ…, robotniczÄ… lub innÄ…… „biedotÄ™”, nie umysÅ‚owÄ…
Ten bar to byÅ‚o miejsce najbardziej demokratyczne, w niedemokratycznym systemie. UdaÅ‚o mi siÄ™ bywać tam dawno temu i pożreć kilka smakowitych kawaÅ‚ków. „DziÅ› już prawdziwych mlecznych barów już nie ma”, a w to miejsce na Placu KoÅ›ciuszki powstaÅ‚ - Beverly Hills Video, ta nazwa - ohydna! Jakie to teraz miejsce? – nie wiem. Nie bywam.
Może napisze ktoÅ›, co tam siÄ™ kryje pod tÄ… „europejskÄ…” nazwÄ…?

Tak wiÄ™c polecam książkÄ™ „Bambino”, choć może nie najÅ‚atwiejsza w czytaniu, ale mÄ…dra i „wciÄ…ga”.
SadzÄ™, że warto też zajrzeć do zbioru nowel Jacka Dehnela pt. „Balzakiana”, "Kieszonkowego atlasu kobiet" Sylwii Hutnik oraz do opowiadaÅ„ „Podwójny krajobraz” Irit Amiel. A tak w ogóle myÅ›lÄ™, że nawet jeÅ›li brak wÅ›ród tegorocznych nominacji starych mistrzów (ich czas już siÄ™ niestety wyczerpaÅ‚), tym bardziej należy cenić to, co obecnie jest wydawane, gdyż o polskiej współczesnoÅ›ci i bieżących sprawach coraz mniej książek – mÄ…drych, zwyczajnych, refleksyjnych.
Takich stanowiących pomost między najnowszą historią a czasem obecnym - tu i teraz.
Dlatego zapraszam do baru „Bambino”.